Piątek, piateczek, piątunio… Weekend już zagląda w każdy kąt klasy, a tu Pani nagle mówi: ,,Proszę przygotować się do dyktanda”

Jak z rękawa zaczęły sypać się argumenty przemawiające za tym, że to nie jest najlepszy moment
Aż do momentu kiedy okazało się, że dziś odbędzie sie ono w formie dyktanda CHODZONEGO

Już sama nazwa zaciekawiła drugoklasistów
Po zapoznaniu się z zasadami dyktando okazało się świetną zabawą ruchową, podczas której nauka ortografii to sama przyjemność
